Choć się z tego śmiejemy, na przekór wszystkim i pielęgnując stereotypy… celebrujemy nasz freelance. Kawy, spotkania w kawiarniach, burze mózgów niczym spotkania towarzyskie i drinki z palemką choćby w południe.
Tym razem naszym pretekstem do zrobienia sobie przerwy w pracy było przesiadywanie na kuchennym parapecie – z drinkami na bazie Nestea!
Wprawdzie przerwa się przeciągnęła do godziny, ale tak bywa… rozgrzeszyłyśmy się momentalnie!
ORZEŹWIAJĄCA WODA Z KOSTKAMI Z ZIELONEJ NESTEA
Nestea na bazie ekstraktu stewii jest delikatna w smaku, a w postaci kostek mega orzeźwiająca.
Do tego ogórek naprawdę świetnie współgra z limonką i borówkami – świeży smak, idealny na upały!
- kostki zamrożonej zielonej herbaty Nestea
- woda mineralna
- cząstki limonki
- borówki amerykańskie
- świeża mięta
- plastry ogórka
KOKTAJL TRUSKAWKOWY Z NUTĄ NESTEA GREEN TEA STRAWBERRY ALOEVERA
Truskawki trafiły nam się dosyć kwaśne, więc równoważą się z Nestea, do tego kwaśna limonka = kobiecy, pyszny koktajl gotowy!
- Nestea Green Tea Strawberry Aloevera
- świeże truskawki
- sok z limonki
- cząstki limonki
- kostki lodu




















2 Comments
Oryginalne propozycje :)
Ktoś gdzieś mi polecił ten blog, że fajny, że o freelance, a to moja ulubiona tematyka. A tu czytam dzisiaj już kolejny taki wpis dla wpisu, dla reklamy. Widziałam kilka innych, z wcześniejszych etapów blogowania i mnie zachwyciły, ale trochę mam wrażenie, że trafiłam na etap słupa reklamowego. Nie chcę hejtować, ale chciałam się podzielić swoimi odczuciami, ze strony nowego czytelnika. Pozdrawiam serdecznie :-)