Moją pierwszą pracę w Anglii dostałam równo po tygodniu. W Parku Rozrywki dla rodzin, największym w Europie (już go nie ma…). Pierwszy dzień w pracy? Totalnie nic nie rozumiałam. Geordie to język kosmitów. Ni cholery nie potrafiłam się odnaleźć, czułam się, jak wrzucona na…
It’s not about being the best… It’s about being better than you were yesterday! Wielu z nas zapomina, że nie od razu Rzym zbudowano. Patrzymy na innych, porównujemy się. Wydaje nam się, że inni talent, zlecenia i pieniądze dostali w pakiecie z ładną buzią.…
Każdy, kto rozważa przejście na swoje, boi się niepowodzenia, braku zleceń, braku stabilizacji, stresu ponad normę i wszelkich innych nieszczęść. To normalne. Przejście na freelance to trochę jak wyjście z pociągu w nieznanym, dużym mieście i znalezienie się nagle w tłumie obcych. Inspirująco i ekscytująco,…
Znacie to hasło? Przestań gloryfikować bycie zajętym. To jest dokładnie to, o czym myślę od wrocławskiego weekendu. Godziny spędzone w podróży sprzyjają przemyśleniom, więc myślałam ile wlezie i nawet doszłam do pewnych wniosków :)…
Pamiętacie naszą akcję JESTEM NAJLEPSZA? Dała nam ona odwagę, by mówić, w czym jesteśmy super, bez kompleksów, śmiało. Przyszedł teraz czas na biznesową stronę mocy. Freelancerze, jesteś tam?…
Czy to, że pracujesz w domu, znaczy, że pracujesz czy że jesteś w domu? Czy w domu można pracować? Czy taka praca to naprawdę praca, czy takie udawanie tylko? To, że nasze miejsce pracy nie wygląda typowo, czyli biurowo, nie znaczy, że właśnie nie…


















