Ostatni tydzień w Gdańsku obfitował w inspiracje, także ,,rzygam tęcza” i świecę dobrym przykładem. To był naprawdę dobry czas! Mimo to oczy i uszy były otwarte, naprawdę fajne linki zapisałam w swym sfatygowanym notesie. Nigdy za wiele!
- Trójmiasto stolicą blogerów – pewnie, że tak! Weekendowe SeeBloggers to był event nad eventy, spotkanie, które Trójmiejskie Blogi miały wielką przyjemność współorganizować, dołączając do ekipy Marketing Day. Oto relacja Patryka, który opisał to, co czuje cała ekipa TB :)
- Domowe biuro to marzenie! Buszując po Pintereście, mam tysiąc ulubionych aranżacji, a w głowie pomysł na te moje własne domowe biurko, złożone ze stołu, komputera i świeżych kwiatów. Czuję to! To trochę paradoks, bo ucieka się z korporacji do domu, by pracować w spokoju. A za jakiś czas człowiek odczuwa tęsknotę za biurkiem, określonym miejscem pracy, kawałkiem biurowej przestrzeni w tej domowej. Potrzeba rozgraniczenia, by nie zwariować!
- A teraz inny punkt widzenia, osoby, dla której nie jest praca zdalna. I to też jest ważne, by o tym wiedzieć. Ja na przykład jestem miksem, uważam, że dla równowagi człowiek powinien pracować na pół etatu w biurze, a drugie pół – jako freelancer. Stosowałam to z powodzeniem i polecam bardzo. Czy bym dała rada ,,przeżyć” na freelansie psychicznie, towarzyszko i finansowo? Na pewno tak!
- Jestem fanka Socjomanii, od pamiętnych wiosennych warsztatów w Gdańsku. Czytam ich bloga regularnie i stąd ten link – jeśli już się uczyć, to od najlepszych, także łapcie wiedzę, jak być social media strategiem!
- A więc idziesz na studia? Dobre uzupełnienie naszego posta o tym, czy warto studiować. Warto?
M <3

















No Comments