IMG_1334

work-life balance

Trudno jest utrzymać równowagę pomiędzy praca a życiem prywatnym. Często obie te sfery się ze sobą przeplatają, ciężko zachować proporcje, ciężko je określić. Work-life balance to idea, która ma zapobiec takim zjawiskom, jak wypalenie zawodowe czy pracoholizm. Idea, według której celem nadrzędnym jest dobre samopoczucie będące wynikiem spełnienia, równowagi.

Za mną weekend, który upłynął właśnie pod znakiem work-life balance. Był mi bardzo potrzebny, dopiero teraz zdałam sobie z tego sprawę. Bardzo odpoczęłam, mimo kilkugodzinnej podróży, pobudki o 3 nad ranem. Kapuczina świadkiem, jak piałam z zachwytu nad tym, co działo się w ciągu tych dwóch dni.

Najbardziej czekałam na warsztaty z dr Agnieszką Kozak. Nie jestem przekonana do formuły wykładów, dlatego tym bardziej zależało mi, by uczestniczyć w zajęciach, zastanowić się nad swoimi mocnymi stronami, pomyśleć o sobie, jako wartościowej osobie. W kolejnych postach postaram się przedstawić Wam ćwiczenia, które pani Agnieszka nam zaproponowała – robiłam notatki! :)

Bardzo rzadko człowiek umie zmotywować się sam, odkryć swoje mocne strony bez konfrontacji z otoczeniem. Dla mnie ważny jest feedback, to, jak moje działania odbierane są przez innych. Motywuje mnie pozytywny odbiór, jednak coraz mniej zniechęca krytyka. Ale do tego też trzeba dojrzeć. Najbardziej jednak uradowała mnie reakcja Pauliny na informacje, że to ja jestem z bloga love2work :) Moje ego jest dopieszczone :)

Ale gdy leżałam na leżaku, po wizycie w saunie, piłam sobie wodę z cytryną i patrzyłam na hotelowy ogród, pomyślałam, że jestem szczęściarą. Przez 30 minut starałam się nie myśleć o pracy, mejlach, facebooku. Odpoczywałam. Czasem taka chwila spokoju pomaga bardziej niż tydzień na wczasach.

Dziękuje NESTEA za naprawdę wartościowy weekend!

IMG_1283 IMG_1337



There are 4 comments

Add yours
  1. olacom

    Ja wiecznie walczę z zachowaniem tego balansu… Momentami (tak jak teraz) to niebezpiecznie się przechyla w kierunku pracoholizmu jednak i wyrzutów sumienia, że dzieci w tyle, a ja sama to już w ogóle się nie liczę… Ale mam momenty w roku, kiedy praca schodzi zupełnie na dalszy plan i mogę się realizować w dziedzinie LIFE. Więc chyba jak jest roczny balans zachowany to nie jest tak źle… ;-P

  2. Paula

    Szalenie szanuję to co robisz. To kawał świetnej i inspirującej pracy!:) Stąd moja reakcja:) Super było Ciebie poznać, mam nadzieję, że się niedługo zobaczymy, może na BFG?
    Buziaki wielkie, P!


Odpowiedz na „HaniaAnuluj pisanie odpowiedzi